poniedziałek, 12 marca 2018
środa, 7 marca 2018
środa, 31 stycznia 2018
Krem pomidorowo - dyniowy z pulpecikami
Składniki na zupę:
W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni. Do formy wykładamy pokrojoną w ćwiartki dynie, nacięte pomidory i kawałki papryki, dodajemy ćwiartki jabłek. Polewamy oliwą z oliwek i kładziemy na wierzch gałązkę świeżej bazylii. Pieczemy 15 do 20 minut. Po wyjęciu z piekarnika pozbywamy się skórek z jabłka, dyni i pomidorów. Miąższ oraz paprykę przekładamy do drugiego garnka, przy pomocy sitka przelewamy bulion do pieczonych warzyw. Zależy nam na wyłowieniu kurczaka, lubczyku oraz przypraw, całą resztę składników dodajemy razem z bulionem do warzyw. Siekamy obrany korzeń imbiru, dodajemy do zupy i gotujemy na małym ogniu. Przyprawiamy gałką muszkatołową i pieprzem cayen. Całość dokładnie miksujemy na krem. Zupę krem podajemy z ryżowymi pulpecikami w towarzystwie świeżej bazylii.
Składniki na pulpeciki:
- 1 korpus z kurczaka
- 1 por
- 1 pietruszka
- 1/4 selera
- 2 marchewki
- 3 ziarenka ziela angielskiego
- 2 liście laurowe
- 5 ziarenek czarnego pieprzu
- 1/3 pęczka lubczyku
- 1 biała cebula
- 1 kg pomidorów
- 1 dynia ok 1 kg
- 3 czerwone papryki
- 2 jabłka
- pieprz cayen
- 3 cm imbiru
- gałka muszkatołowa
- przyprawa do kurczaka
- oliwa z oliwek
- świeża bazylia
- sól
W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni. Do formy wykładamy pokrojoną w ćwiartki dynie, nacięte pomidory i kawałki papryki, dodajemy ćwiartki jabłek. Polewamy oliwą z oliwek i kładziemy na wierzch gałązkę świeżej bazylii. Pieczemy 15 do 20 minut. Po wyjęciu z piekarnika pozbywamy się skórek z jabłka, dyni i pomidorów. Miąższ oraz paprykę przekładamy do drugiego garnka, przy pomocy sitka przelewamy bulion do pieczonych warzyw. Zależy nam na wyłowieniu kurczaka, lubczyku oraz przypraw, całą resztę składników dodajemy razem z bulionem do warzyw. Siekamy obrany korzeń imbiru, dodajemy do zupy i gotujemy na małym ogniu. Przyprawiamy gałką muszkatołową i pieprzem cayen. Całość dokładnie miksujemy na krem. Zupę krem podajemy z ryżowymi pulpecikami w towarzystwie świeżej bazylii.
Składniki na pulpeciki:- 2 szklanki białego ryżu
- 1/2 kg mięsa mielonego
- 1 mała puszka koncentratu pomidorowego
- 1 cytryna
- 2-3 łyżki cukru
- pęczek szczypiorku
- 30 dag boczku w plastrach
- mięso z ugotowanego korpusu
- pieprz czarny mielony
Smacznego ;)
środa, 11 października 2017
Sekrety kawy
Kawa, owa odtrutka wina, popędza wyobraźnię i usuwa w ten sposób ból
głowy i troski, nie zachowując ich, jak tamten trunek, na dzień
następny.
Julien Offray de La Mettrie
Byliśmy już na herbatce z Herbatą, teraz pora zgłębić sekrety Kawy. Pijemy ją codziennie, ale czy wiemy na jej temat coś więcej niż to że w sklepie dostaniemy ją w formie tzw zwykłej lub rozpuszczalnej? Tak więc zaczynamy.
Znacie legendę o odkryciu owoców krzewów kawy?
Wszystko zaczęło się na terenie obecnej Etiopii. Pewien pasterz imieniem Kaldi wypasając kozy zauważył, że jego stado po zjedzeniu czerwonych owoców staje się bardziej energiczne i odważne. Zaciekawiony tym zjawiskiem, postanowił sam spróbować owoców. Po ich spożyciu Kaldi zaczął tańczyć wraz ze swoim stadem. Inne źródła podają, że Kaldi zaniósł czerwone owoce do miejscowego szamana, który wrzucił je w ogień. Ich aromat był tak intensywny, że musieli je wydobyć z ognia i wrzucić do wody i tak miał powstać pierwszy kawowy napar.
Na świecie rozpoznano już około 500 gatunków kawowców, ale najpopularniejszymi z nich w dalszym ciągu pozostają arabika (69% upraw), robusta (30%) i liberika (1%). Na plantacjach wysokość drzew jest utrzymywana na maksymalnej wysokości 2,5m, natomiast dziko rosnące kawowce osiągają wysokość nawet do kilkunastu metrów. Jego liście są owalne i błyszczące o ciemnozielonym kolorze, białe kwiaty pojawiają się po każdych opadach deszczu, mają owocowy - jaśminowy zapach i szybko przekwitają. Owoce kawowców są okrągłe i lekko wydłużone, dojrzałe są po około 7-11 miesiącach kiedy owoce nabierają bordowego koloru. Kawę hoduje się w klimacie tropikalnym i subtropikalnym, pomiędzy zwrotnikiem Raka i Koziorożca. Obecnie uprawy prowadzone są na wszystkich kontynentach, poza Europą. Miejsce uprawy ma bardzo duży wpływ na jakość i smak kawy. Uprawia się ją na wysokościach od 200 do 2500 m n.p.m. Im wyżej usytuowane są plantacje tym otrzymywana z nich kawa jest wyższej jakości. Ma to związek z niższymi temperaturami, dzięki czemu owoce dojrzewają dłużej nabierając pełni smaku.
Ważną rolę odpowiadająca za jakość kawy stanowi jej obróbka. Począwszy od zbiorów gdzie najwyższą jakość uzyskamy stosując metodę zrywania poszczególnych ziaren i od razu dokonywania ich selekcji, niższą jakość uzyskamy stosując ręczną metodę ściągania lub mechaniczny zbiór ziaren. Następnie musimy wydobyć ziarno z owocu, możemy to zrobić w procesie suchym - gdzie suszymy owoce na słońcu, procesie mokrym, lub w tzw honey proces - gdzie owoce są najpierw myte i pozbawiane skórki następnie są suszone w pełnym słońcu. Dochodzimy teraz do palenia ziaren, to właśnie na tym etapie kawa nabiera intensywności i wydobywane są z niej smaki takie jak słodycz, gorycz czy kwasowość. Ziarna pali się przez ok 20 min w temperaturze 200 - 300 stopni, po czym musi być gwałtownie schłodzona. W zależności od tego jaki smak kawy chcemy uzyskać stosuje się trzy rodzaje palenia: jasny, średni i ciemny.
Teraz już wszystko zależy od nas ;) na jaką kawę macie ochotę?
W zależności od tego jaką kawę chcemy przyrządzić musimy odpowiednio zmielić kawę. Idąc z koleżankami na kawę nie musimy się tym przejmować, barista w kawiarni zrobi wszystko za nas ;) natomiast parząc kawę w domu pamiętajmy aby zawsze kawę przechowywać w szczelnie zamkniętym opakowaniu, ponieważ bardzo szybko traci swoje olejki aromatyczne. Nie trzymajmy kawy w lodówce, bardzo silnie pochłania zapachy, jest to dobra metoda do sprzątania lecz nie jeśli chcemy ją jeszcze zaparzyć.
Jeśli już jesteśmy przy parzeniu kawy, jest wiele sposobów, niektóre już zapomniane inne wznoszą się na wyżyny popularności. Zacznijmy od metody arabskiej - tygiel to mały miedziany dzbanuszek z drewnianą rączką. Pierwotnie parzono kawę w tyglu w rozgrzanym piasku pod ogniskiem, teraz wystarczy dzbanuszek postawić na kuchence ;)
Moka czyli włoska kafetierka pozwala na uzyskanie przefiltrowanej kawy w domowych warunkach.
Frenchpress, kolejna włoska metoda parzenia kawy. Po zaparzeniu kawy w frenchpressie, wciskamy tłok, tak aby fusy zostały na dole dzbanka. Daje to wrażenie porównywalne do kawy przelewowej.
Dripper - kawa filtrowana. Do jej przygotowania używa się różnych urządzeń od ekspresów po plastikowe czy porcelanowe drippery, w których umieszcza się papierowy filtr. Dzięki tej metodzie uzyskujemy łagodny i czysty napar w kolorze bursztynowo herbacianym.
Chemex jest bardzo podobny do drippera ale stanowi on całościowe urządzenie. Przy tej metodzie mamy jednak do czynienia z trochę innymi filtrami, są one grubsze i złożone na cztery części, dzięki czemu uzyskamy jeszcze bardziej klarowny napar.
Aeropress to kolejne urządzenie parzące kawę na zasadzie wytłaczania, w budowie przypomina strzykawkę. Na początku zaparzamy kawę a następnie przeciskamy ją przez filtr otrzymując intensywny napar.
Syfon do kawy, urządzenie przypominające laboratorium chemiczne, używane przez specjalistów, a parzenie w nim kawy jest bardzo widowiskowe.
Ekspresy ciśnieniowe, które każdy z nas zna z kawiarni
Teraz pora na najprzyjemniejszą część czyli rodzaje kaw jakimi raczą nas kawiarniani bariści ;D
Espresso czyli mała bardzo wyrazista kawa, dosłownie na jeden łyk często podawana w towarzystwie szklaneczki wody do popicia. Jej siostrą jest espresso dopio, podwójna porcja espresso. W tej rodzinie mamy również espresso macchiato czyli espresso z dodatkiem piany mlecznej. Americano jest to kawa czarna przedłużana gorącą wodą, natomiast cappuccino jest kawą z spienionym mlekiem. Cafe latte lub latte macchiato to również kawa z mlekiem, z tym że podawana jest w wysokiej szklance i najczęściej jest podawana warstwowo (mleko, kawa, mleczna piana). Ice coffe lub cafe frappe nie raz uratowała nas w czasie upałów ;) jest przygotowywana na bazie lodów lub kostek lodu z różnymi dodatkami od mleka począwszy do syropów smakowych i wielu innych. Irish coffee to kawa z whisky i śmietanką.
Znacie legendę o odkryciu owoców krzewów kawy?
Wszystko zaczęło się na terenie obecnej Etiopii. Pewien pasterz imieniem Kaldi wypasając kozy zauważył, że jego stado po zjedzeniu czerwonych owoców staje się bardziej energiczne i odważne. Zaciekawiony tym zjawiskiem, postanowił sam spróbować owoców. Po ich spożyciu Kaldi zaczął tańczyć wraz ze swoim stadem. Inne źródła podają, że Kaldi zaniósł czerwone owoce do miejscowego szamana, który wrzucił je w ogień. Ich aromat był tak intensywny, że musieli je wydobyć z ognia i wrzucić do wody i tak miał powstać pierwszy kawowy napar.
![]() |
| Źródło: http://dzialkowiec.pixelart.com.pl/art/kawa.jpg |
Ważną rolę odpowiadająca za jakość kawy stanowi jej obróbka. Począwszy od zbiorów gdzie najwyższą jakość uzyskamy stosując metodę zrywania poszczególnych ziaren i od razu dokonywania ich selekcji, niższą jakość uzyskamy stosując ręczną metodę ściągania lub mechaniczny zbiór ziaren. Następnie musimy wydobyć ziarno z owocu, możemy to zrobić w procesie suchym - gdzie suszymy owoce na słońcu, procesie mokrym, lub w tzw honey proces - gdzie owoce są najpierw myte i pozbawiane skórki następnie są suszone w pełnym słońcu. Dochodzimy teraz do palenia ziaren, to właśnie na tym etapie kawa nabiera intensywności i wydobywane są z niej smaki takie jak słodycz, gorycz czy kwasowość. Ziarna pali się przez ok 20 min w temperaturze 200 - 300 stopni, po czym musi być gwałtownie schłodzona. W zależności od tego jaki smak kawy chcemy uzyskać stosuje się trzy rodzaje palenia: jasny, średni i ciemny.
Teraz już wszystko zależy od nas ;) na jaką kawę macie ochotę?
W zależności od tego jaką kawę chcemy przyrządzić musimy odpowiednio zmielić kawę. Idąc z koleżankami na kawę nie musimy się tym przejmować, barista w kawiarni zrobi wszystko za nas ;) natomiast parząc kawę w domu pamiętajmy aby zawsze kawę przechowywać w szczelnie zamkniętym opakowaniu, ponieważ bardzo szybko traci swoje olejki aromatyczne. Nie trzymajmy kawy w lodówce, bardzo silnie pochłania zapachy, jest to dobra metoda do sprzątania lecz nie jeśli chcemy ją jeszcze zaparzyć.
![]() |
| Fot. Grzegorz Małolepszy |
Jeśli już jesteśmy przy parzeniu kawy, jest wiele sposobów, niektóre już zapomniane inne wznoszą się na wyżyny popularności. Zacznijmy od metody arabskiej - tygiel to mały miedziany dzbanuszek z drewnianą rączką. Pierwotnie parzono kawę w tyglu w rozgrzanym piasku pod ogniskiem, teraz wystarczy dzbanuszek postawić na kuchence ;)
Moka czyli włoska kafetierka pozwala na uzyskanie przefiltrowanej kawy w domowych warunkach.
Frenchpress, kolejna włoska metoda parzenia kawy. Po zaparzeniu kawy w frenchpressie, wciskamy tłok, tak aby fusy zostały na dole dzbanka. Daje to wrażenie porównywalne do kawy przelewowej.
Dripper - kawa filtrowana. Do jej przygotowania używa się różnych urządzeń od ekspresów po plastikowe czy porcelanowe drippery, w których umieszcza się papierowy filtr. Dzięki tej metodzie uzyskujemy łagodny i czysty napar w kolorze bursztynowo herbacianym.
![]() |
| Chemex Fot. Grzegorz Małolepszy |
Aeropress to kolejne urządzenie parzące kawę na zasadzie wytłaczania, w budowie przypomina strzykawkę. Na początku zaparzamy kawę a następnie przeciskamy ją przez filtr otrzymując intensywny napar.
Syfon do kawy, urządzenie przypominające laboratorium chemiczne, używane przez specjalistów, a parzenie w nim kawy jest bardzo widowiskowe.
Ekspresy ciśnieniowe, które każdy z nas zna z kawiarni
Teraz pora na najprzyjemniejszą część czyli rodzaje kaw jakimi raczą nas kawiarniani bariści ;D
![]() |
| Fot. Grzegorz Małolepszy |
Pracuję w gastronomii i często jestem świadkiem lub słyszę o sytuacjach kiedy Goście zamawiają kawę np latte bez mleka czyli zwykłą czarną kawę, ale oczywiście upierają się że to latte, lub w drugą stronę ;) jest wiele dziwnych zasłyszanych sytuacji tego typu. Mam nadzieję że choć trochę udało mi się wyjaśnić na czym polegają różnice i zapoznać Was z drogą jaką przechodzi każde ziarno przed tym nim będziemy się raczyć jego pysznym smakiem.
![]() |
| Fot. Grzegorz Małolepszy |
Chciałam podziękować kilku osobom dzięki którym ten post by nie powstał. Grzesiu, Daria, Bartek, Seba dziękuję, zaraziliście mnie swoją miłością do kawy i pozytywną wkrętką w tym temacie, dzięki Wam codzienna kawa to nie zwykła rutyna a wyjątkowe przeżycie. Grzesiu dziękuję za super zdjęcia. Daria dzięki za niezbędne materiały. Jesteście najlepsi! ;* <3
Etykiety:
aeropres,
arabika,
cappuccino,
chemex,
coffee,
dripper,
espresso,
frappe,
frenchpress,
Kawa,
latte,
liberika,
moka,
robusta,
vademecum kulinarne
czwartek, 20 kwietnia 2017
Prima - Dbamy o wspólne chwile
Znacie już kawę Prima Finezja? Jeśli nie, to pora wejść do świata tej aromatycznej kawy, a zakochacie się w niej jak ja <3
Nie wiesz jak przygotować pyszną kawę? To bardzo proste! Zobacz sam...
Na zdrowie! ;)
czwartek, 13 kwietnia 2017
Kulinarny mistrz z Modeny w Krakowie
Luca Marchini, wielokrotnie nagradzany włoski szef
kuchni, zdobywca prestiżowej Gwiazdki Michelin, 17 maja odwiedzi Kraków, aby
razem z Giacomo Monzali (Studio Qulinarne) przygotować „Kolację na 4 ręce”. Będzie
to kolejna okazja do degustacji wyrafinowanych dań podczas tego wyjątkowego w
Polsce wydarzenia.
Włoski kucharz pojawi się w Krakowie na specjalne
zaproszenie restauracji Studio Qulinarne, której właścicielką jest Katarzyna
Grüning, a szefem kuchni Giacomo Monzali. W lokalu organizowane są cykliczne
spotkania z „gwiazdkowymi” szefami w ramach inicjatywy kulinarnej „Kolacja na 4
ręce”. Wieczór z udziałem Luci Marchini to już trzecia odsłona projektu.
– Zainteresowanie,
z jakimi spotkały się dotychczasowe realizacje „Kolacji na 4 ręce”, pokazuje,
że w naszym kraju jest duże zapotrzebowanie na tego typu inicjatywy. Nasi
goście chcą poznawać kuchnię na najwyższym poziomie i potrawy, których nie
podaje się na co dzień, wymagających dokładnego przemyślenia, ogromnego doświadczenia
kucharzy, a także niebywałego kunsztu – mówi Katarzyna Grüning.
Na dwóch pierwszych odsłonach wydarzenia „Kolacja
na 4 ręce” gościli: 23 Felice Lo Basso, a 4 kwietnia Diego Rossi. Obaj to
wybitni włoscy kucharze nagrodzeni Gwiazdką Michelin.
Wiedza od najlepszych szefów
Luca Marchini pochodzi ze środkowych Włoch z
regionu Toskanii. Od wczesnych lat dużo podróżował, by w końcu osiąść w miejscowości
Modena w północnej części kraju. W pobliżu historycznego centrum miasta
otworzył swoją autorską restaurację, L’Erba Del Re, która zdobyła duże uznanie
w świecie gastronomii, a w 2014 roku została odznaczona Gwiazdką Michelin.
Marchini pierwsze kulinarne inspiracje czerpał do matki Gabrielli, z pomocą
której już od najmłodszych lat odkrywał pasję do gotowania. Na początku kariery
pracował u słynnego szefa Massimo Bottura w restauracji Bottura’s Osteria
Francescana – to tam podjął ostateczną decyzję o porzuceniu studiów na kierunku
rachunkowości i całkowitemu poświęceniu się karierze kucharskiej. Dwa lata
później poznał Bruno Barbieri, dwugwiazdkowego szefa i słynną telewizyjną
osobowość, z którym współpracował w restauracji Inn Solarola. To doświadczenie
wywarło duży wpływ na styl gotowania Luca Marchini. Kolejnym przystankiem w
drodze do stworzenia przez niego autorskiego konceptu kulinarnego była praca z Francuzem
Jean Louis Nomicos, który ma na swoim koncie
prowadzenie kilku restauracji odznaczonych Gwiazdką Michelin.
W końcu, w 2003 roku, Luca Marchini otworzył w Modenie lokal L’Erba Del Re,
co w dosłownym tłumaczeniu oznacza królewskie zioło. Włoch swoją kuchnię
porównuje do karuzeli, w której zabawa przenika się z ironią a świadomość z
powagą każdego dania. To wszystko kształtuje prawdziwie unikalne doznania.
Więcej
informacji dotyczących projektu „Kolacja na 4 ręce” można znaleźć na stronie
internetowej restauracji Studio Qulinarne: www.studioqulinarne.pl.
środa, 29 marca 2017
„Kolacja na 4 ręce” – kolejne spotkanie z włoską gwiazdą
Już 4 kwietnia w krakowskiej restauracji Studio Qulinarne
odbędzie się druga odsłona projektu „Kolacja na 4 ręce”. Do szefa kuchni
Giacomo Monzali tym razem dołączy Diego Rossi – pochodzący z Wenecji zdobywca
Gwiazdki Michelin, który na co dzień prowadzi swoją autorką kuchnię w Trattoria
Trippa w Mediolanie.
Kolejne
spotkanie w ramach cyklu „Kolacja na 4 ręce” i kolejny mocny włoski akcent. Po
Felice Lo Basso, szefie kuchni gwiazdkowej restauracji Felix Lo Basso
Restaurant, do Krakowa zawita Diego Rossi. Wspólnie z Giacomo Monzali, prowadzącym
kuchnię w restauracji Studio Qulinarne, przygotują dla Gości lokalu
siedmiodaniowy zestaw degustacyjny.
– Moim życzeniem, które
dzięki temu projektowi wcielamy w życie, jest aby Studio Qulinarne oferowało
gościom coraz bardziej innowacyjne pomysły kulinarne, które podbiją ich podniebienia,
trafiając w najbardziej wyszukane gusta. Kolacja na 4 ręce jest projektem bez
precedensu w Krakowie i w Polsce. To niesamowita okazja, aby spróbować tego, co
najlepsze – przygotowywane przez zaproszonych przeze mnie najlepszych szefów
kuchni na świecie To nie tylko uczta dla
wszystkich zmysłów, ale także niecodzienne doświadczenie – wyjaśnia Giacomo Monzali,
szef kuchni w restauracji Studio Qulinarne.
Mistrz kuchni tradycyjnej z
nowatorską nutą
Diego
Rossi, gość specjalny najbliższej kolacji, w trakcie swojej kariery
współpracował z wieloma kultowymi postaciami ze świata kulinarnego. Rozpoczął
ją w 2006 roku u boku Giovanniego Ciresa, wykładowcy w prestiżowej szkole ALMA
– The International School of Italian Cuisine, w Hotelu Baure w Wenecji – najpierw
na stanowisko commis, a później awansował na pozycję chef de partie. Znaczącym
dla Rossiego okresem była również praca w restauracji St. Hubertus w San
Cassiano we Włoszech, którą prowadzi
Norbert Niederkofler – nagrodzony aż dwiema Gwiazdkami Michelin. Natomiast później,
poszukując nowych inspiracji, podjął pracę w restauracji prowadzonej przez
szefa Alfio Ghezzi – Locanda Margon (odznaczonej jedną Gwiazdką Michelin).
Następnym
etapem w karierze Włocha była współpraca z szefem, a także przyjacielem – Jurim Chiottim w restauracji Delle Antiche
Contrade. Jak sam twierdzi, to tam zrozumiał, czego krytycy kulinarni, a także
goście, oczekują od młodego szefa aspirującego do zdobycia najbardziej
prestiżowego odznaczenia – Gwiazdki Michelin. I to właśnie tam, razem z Jurim
Chiottim, udało mu się ją zdobyć.
Diego
Rossi, bogaty w bagaż doświadczeń i inspiracji zdobywanych przez lata, postanowił
w końcu otworzyć swoją własną restaurację – Trattoria Trippa. Znajdujący się w
Mediolanie lokal jest owocem współpracy z szefem Petro Carolim, z którym Rossi
również prowadzi bloga o nazwie Singerfood.
Kuchnię
Diego Rossiego charakteryzuje duża kreatywność przy jednoczesnym poszanowaniu
tradycyjnych składników i połączeń. W jego potrawach główną rolę odgrywają
produkty sezonowe wzbogacone o eleganckie akcenty, co według krytyków pozwala
na nowo odkrywać włoską kuchnię.
„Kolacja na 4 ręce” – nowy projekt na kulinarnej mapie
Krakowie
Inicjatywa „Kolacja na 4 ręce” to cykl
spotkań o charakterze gala dinner organizowanych raz w miesiącu w restauracji
Studio Qulinarne, której właścicielką jest restauratorka Katarzyna Grüning.
W trakcie
każdej z kolacji szef kuchni Giacomo Monzali zaprasza do współpracy innego
szefa nagrodzonego Gwiazdką Michelin. Wspólnie opracowują menu bazujące na ich
unikalnych doświadczeniach, które serwowane jest w formule fine dining. Kolacje
są nie tylko okazją do poznania kuchni na najwyższym poziomie, ale także
rozmowy z szefami kuchni.
Rezerwacja miejsc na kolację
Aby wziąć
udział w spotkaniu „Kolacja na 4 ręce”, niezbędne jest dokonanie wcześniejszej
rezerwacji – do dyspozycji Gości jest tylko 45 miejsc. Kontakt do restauracji
Studio Qulinarne dostępny jest na stronie internetowej: www.studioqulinarne.pl.
***
Restauracja
Studio Qulinarne znajduje przy ul. Gazowej 4 w zabytkowym budynku dawnego
garażu zajezdni autobusowej na terenie Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie.
To miejsce, w którym autorska i innowacyjna kuchnia łączy się z eleganckim i
stylowym wnętrzem.
Właścicielką
restauracji jest Katarzyna Gruning, która posiada także drugi lokal – Industrial
Resto&Bar. Poza działalnością restauratorską zajmuje się również
architekturą wnętrz. Szefem kuchni restauracji Studio Qulinarne jest Giacomo
Monzali.
W ofercie
restauracji znajdują się trzy-, pięcio- oraz siedmiodaniowe sety degustacyjne
uzupełniane o Amouse Bouche, Pre-dessert oraz Petit Four. Każdego tygodnia
opracowywana jest nowa propozycja menu. Całość wzbogacona jest o starannie
wyselekcjonowaną ofertę win przygotowaną przez Mistrza Sommelierów – Krzysztofa
Kocierza.
Restauracja
Studio Qulinarne zdobyła wiele prestiżowych odznaczeń – dwa komplety sztućców
Michelin w 2017 roku, dwie czapki kucharskie w przewodniku Gault&Millau 2017,
Wine Spectator Award of Excellence 2016 oraz TripAdvisor Certificate of
Excellence 2016.
sobota, 25 marca 2017
Studio Qulinarne z prestiżową nominacją
Krakowska restauracja Studio Qulinarne została nominowana
do nagrody w międzynarodowym konkursie World Luxury Restaurant Awards, który wyróżnia
najbardziej luksusowe restauracje z całego świata. Ogłoszenie wyników odbędzie
się podczas uroczystej gali 22 lipca w Hanoi.
World
Luxury Restaurant Awards jest globalną inicjatywą, której celem jest wyłonienie
i wyróżnienie najlepszych luksusowych restauracji na świecie. W tym roku
organizowana jest druga edycja konkursu – podczas ubiegłorocznej o statuetki walczyły
restauracje z 38 państw.
poniedziałek, 20 marca 2017
Kolacja na 4 ręce
„Kolacja na 4 ręce” –
krakowski projekt z gwiazdką
Już 23 marca w krakowskiej restauracji Studio Qulinarne
pojawi się specjalny gość – słynny włoski kucharz i zdobywca Gwiazdki Michelin
Felice Lo Basso. Razem z Giacomo Manzali, szefem kuchni w Studio Qulinarnym, przygotuje
wyjątkową kolację dla gości. Spotkanie zainauguruje projekt restauracji
„Kolacja na 4 ręce”.
wtorek, 3 stycznia 2017
Piramida Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej
Witamy Nowy Rok, nowe cele przed nami, postanowienia i zmiany. To będzie dobry i ciekawy rok. Pewnie wielu z Was w swoich postanowieniach chce schudnąć, zacząć się zdrowo odżywać, czy po prostu coś zmienić w sobie i stać się lepszym niż w ubiegłym roku. Do dzieła! Małe duże zmiany w diecie, w tym pomoże nam nowa piramida żywienia!
W 2016 roku Instytut Żywności i Żywienia w odpowiedzi na
zalecenia WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) opublikowała nową piramidę
żywienia – Piramidę Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej wraz z zasadami
zdrowego żywienia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









